2018-12-15
Wbiegłam tam. Dosłownie czułam, jakbym tam leciała niesiona na skrzydłach tej samej ekscytacji, którą czuję za każdym razem, kiedy tam jestem. Zatrzymałam się oszołomiona przed małymi schodkami, kiedy światło z góry pozbawiło mnie na chwilę wzroku. Podziękowałam w...
2018-09-23
Wczoraj był jeden z tych jeszcze ciepłych wrześniowych wieczorów, kiedy temperatura wciąż pozwala na przyjemne spacery po zmroku bez ryzyka odmrożenia czubka nosa i wszystkich innych części ciała. Mgła delikatnie rozpraszała światło lamp na ulicy i przyćmiewała...
2018-08-22
Mógłbyś ze mną tutaj być, w ten jeszcze ciepły letni wieczór, kiedy to radość z życia słabnie delikatnie wraz z zachodzącym coraz wcześniej słońcem. Nie pierwszy raz siedziałam o tej porze na tarasie, wpatrując się w moje ukochane gwiazdy, ale pierwszy raz poczułam,...
2018-07-17
Nie byłam do końca pewna, czy po moich policzkach spływają łzy, czy to tylko krople Deszczu spadające z grafitowego nieba. Może nie powinnam była stać na środku chodnika podczas ulewy, ale najzwyczajniej w świecie nie obchodziło mnie wtedy nic, żadne obowiązki, plany,...
2018-05-27
Cześć! To znowu Ja, Nadwrażliwiec. Dawno mnie tu nie było, nie? Pewnie myślałeś, że już nie wrócę. Nie no, tak szybko nie da się mnie pozbyć. Jestem trochę jak taka mała, uciążliwa mucha, która się nie odczepi, choćbyś nie wiem jak odganiał i próbował zatłuc. Trochę...
2018-03-09
Noc? Ciężko powiedzieć. Bywa słodkim zbawieniem, bywa największą zmorą. Zdarza się, że pierwszą rzeczą, którą robię po otworzeniu oczu, jest odliczenie godzin do zmroku, ale równie często waham się wieczorem przed zgaszeniem lampki, bojąc się, że ciemność, zamiast dać...